Chciałbym porozmawiać o pasjach, które w „normalnym” świecie raczej trudno realizować równolegle, bo ich realizacja wydaje się niemożliwa. Moją pasją a zarazem pracą jest programowanie, ale też kitesurfing. Naturalnie te pasje się nie łączą, bo biuro i plaża wydawać by się mogło, że do siebie nie pasują. Chcę jednak udowodnić, że jest inaczej, więc organizuję wyjazd z początkiem we Wrocławiu, a końcem gdzieś w Indonezji. Będziemy jechać przez świat, odwiedzając różne miejsca gdzie można pracować na plaży lub tuż przy niej, a w wolnych chwilach uprawiać kitesurfing. Chcemy by ostatnim punktem podróży było stworzenie takiego miejsca właśnie w Indonezji.

Marcin prowadzi firmę, tworzy aplikacje internetowe, jeździ na nartach, kitesurfuje i zarządza. Jest fanem zwinnych metodyk zarządzania projektami. Stara się utrzymać zróżnicowanie, żeby z pełną świadomością móc mówić: „mam ciekawe życie”. Aktualnie planuje kitesurfingowo-freelancerski wyjazd przez pół świata o nazwie KiteLancers.com